Błonia

Strona 1 z 15 1, 2, 3 ... 8 ... 15  Next

Go down

Błonia

Pisanie by Brennus Lancaster on Wto 16 Kwi 2013, 19:03

Rozległe, zielone tereny szkolnych błoni ciągnących się aż po skraj Zakazanego Lasu.
avatar
Brennus Lancaster
V-ce Dyrektor Szkoły


Wiek : 85
Skąd : Dublin
Krew : Czysta
Majątek : klasa średnia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Jorge Velasquez on Sob 20 Kwi 2013, 20:43

Nareszcie w Hogwarcie nastała wiosna - pora roku, której każdemu brakowało. Blaise wyszedł z chęcią rozgrzania swoich kości. Temperatury na błoniach mogły dochodzić nawet do 28 st. Celsjusza. Takich temperatur oczekiwało się aż od października.
Puchon wyszedł z lochów ubrany w najzwyklejsze jeansy i koszulkę z krótkim rękawem. Na to miał narzuconą żółtą bluzę z emblematem borsuka. Nie było mu ani za zimno, ani za ciepło. W razie czego zawsze mógł ściągnąć wierzchnie ubranie. Podszedł pod drzewo znajdujące się niedaleko dziedzińca i usiadł pod nim. Chwila odpoczynku będzie dla niego błoga, chyba, że ktoś mu w tym przeszkodzi.
avatar
Jorge Velasquez
Gajowy


Wiek : 27
Skąd : Pola de Siero, Hiszpania
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t675-skrytka-pocztowa-blaise-a

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Anthony Wilson on Sob 20 Kwi 2013, 21:37

Nareszcie słońce gościło na niebie w sumie cały dzisiejszy dzień, wszyscy ochoczo wybili ze szkoły tylko Tony musiał pisać wypracowanie karne za opuszczanie zajęć, czym nie był najbardziej zadowolony, jednak była to sprawa życia i śmierci.
Pod wieczór jednak, kiedy już przesiedział praktycznie cały dzień nad pergaminami, postanowił wybrać się na błonia i odreagować przemyconym w kieszeni mugolskim papierosem. Kiedy oddalił się nieco od szkoły za dziedzińcem przy kilku drzewach, odpalił za pomocą różdżki papierosa i zaciągnął się szybko. Po sekundzie jednak zauważył jakiegoś chłopaka dość blisko niego pod drzewem.
- Co Ty tu robisz?- Warknął jak gdyby była to wina tego puchona, że musiał przesiedzieć cały dzień za murami zamku, w tej chwili obwiniał go za całe zło świata.
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Jorge Velasquez on Sob 20 Kwi 2013, 22:06

Chłopak rozkoszował się ciepłem bijącym od trawy. Ziemia w dzień nagrzewa się, a na wieczór oddaje swoje ciepło, więc wieczory są dużo bardziej przyjemne, aniżeli poranki. Blaise siedział sobie spokojnie nikomu nie wadząc, w ręku trzymał różdżkę, a pod nią książkę z Opieki nad magicznymi Zwierzętami. już po raz kolejny czytał rozdział poświęcony smokom. Puchon uwielbiał te niebezpieczne stworzenia i wiązał z nimi swoją przyszłość. W pewnej chwili do jego nozdrzy dotarł cierpki zapach dymu papierosowego. Blaise sam był nałogowcem, jednak bierne palenie jest o wiele gorsze od właściwego. Następnie do jego uszu dotarł równie cierpki głos ucznia. Harvin zamknął książkę i spojrzał w górę.
- Siedzę, jakbyś nie zauważył - odparł mu i wstał, aby zrównać się ze swoim rozmówcą.
Schował różdżkę do tylnej kieszeni jeansów i mocno trzymał książkę pomiędzy nadgarstkiem a łokciem.
avatar
Jorge Velasquez
Gajowy


Wiek : 27
Skąd : Pola de Siero, Hiszpania
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t675-skrytka-pocztowa-blaise-a

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Anthony Wilson on Sob 20 Kwi 2013, 22:15

Dzisiejszy wieczór faktycznie należał do przyjemnych, tym lepiej, bo mógł spędzić go całego na błoniach, pod tymi drzewami...ale nie! Jakiś puchon, którego kojarzył z jakiś zajęć, siedział sobie tu w najlepsze zabierając mu przestrzeń, którą już wcześniej sobie upatrzył. Siedział tu sobie jak gdyby nigdy nic czytając sobie książkę. Widząc ten zabawny obrazek z ust ślizgona wydobyło się ostentacyjne prychnięcie. Nie dość, że miał problem z interpretacją jego słów, to naprawdę w tej chwili odpowiadał za całe zło świata, a Anthony strasznie był dziś nieznośny.
- Więc wstawaj i zabieraj się stąd.- zaciągnął się papierosem i rozglądnął się z zaciekawieniem, czy przypadkiem za rogiem nie czai się jakiś nauczyciel. Nie miał zamiaru pisać kolejnych stu wypracowań. - No raz, raz ile mogę czekać. - mruknął nieco głośniej nie patrząc nawet na chłopaka pod drzewem.
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Andrea Jeunesse on Sob 20 Kwi 2013, 22:26

Mistrz kombinowania i przekrętu ruszył swoje cztery litery poza zamek, gdy tylko nastała pora pustek na błoniach czy dziedzińcu. Ubrała się w zasadzie byle jak... w to co miała akurat pod ręką, mianowicie w czarne getry i białą bluzkę sięgającą mniej więcej za połowę tyłka, a na to narzuciła wyjątkowo jaskrawy, ale ciepły, żółty sweter, podobnej długości co bluzka. Ubrała buty i dzierżąc w dłoni papierosa, zapalniczkę i różdżkę, wyruszyła przed siebie, mijając pojedyncze jednostki bez najmniejszego zainteresowania.
Gdy tylko znalazła się na błoniach, obrzuciła znużonym spojrzeniem okolicę a wzrok utkwiła na dłuższą chwilę na dwójce uczniów, między którymi prawdopodobnie doszło, bądź dojdzie, do sprzeczki. Wzruszywszy ramionami, zarzucając włosami na bok niczym diva, oddaliła się za drzewo, gdzie w spokoju, bez obawy o nauczycieli, zapaliła papierosa.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Jorge Velasquez on Sob 20 Kwi 2013, 22:39

Starał się nawet na niego nie patrzeć. Był bardzo zaintrygowany jego słowami. Plac pod drzewem jest własnością szkoły, więc każdy może tam znaleźć kąt dla siebie.
- Miejsce publiczne jest dla wszystkich - zauważył.
Po chwili poczuł znów dym z papierosa. Spojrzał w kierunku, z którego prawdopodobnie się ono wydobywało. Właściciel dymu i papierosa musiał być gdzieś za drzewem. W tej sytuacji Blaise'owi również zachciało się palić. Nerwowo zaczął obmacywać kieszenie bluzy. Miał nadzieję, że schował tam dwa papierosy na czarną godzinę. Nie mylił się, jednak w kieszeni znalazł tylko jeden kawałek papierku z filtrem i tytoniem w środku. Odpalił szybko i zaciągnął się mocno. Od razu lepiej mu się oddychało.
- Całą wieczność możesz czekać - mruknął do siebie tak, aby jego rozmówca tego nie usłyszał.
avatar
Jorge Velasquez
Gajowy


Wiek : 27
Skąd : Pola de Siero, Hiszpania
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t675-skrytka-pocztowa-blaise-a

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Anthony Wilson on Sob 20 Kwi 2013, 22:46

Może i każdy mógł zając to miejsce, ale dla Wilsona na pewno nie mógł robić tego ten zły puchon, na pewno był tak samo dziwny jak i jego cała reszta domu. W końcu kto przychodzi w takie miejsce z książką? Kiedy tak skupiał swój wzrok na reszcie otoczenia, niedaleko od siebie zauważył jakąś dziewczynę, która przyglądała im się przez chwilę. Prychnął cicho, bo przez to, że przez chwilę myślał, że to nauczyciel, schował za sobą papierosa. Ona też go zdenerwowała. Do jego uszu dobiegł jakiś niezrozumiały mruk, podminowany ślizgon wyciągnął nogę i kopnął jego książkę.
- Powiedziałem coś.- warknął wbijając na chwilę swój wzrok w puchona, jednak tak samo jak i on poczuł dym. Czy wszyscy musieli palić akurat tutaj? poza tym ilu palaczy jest w tej szkole i czemu to właśnie jego najczęściej łapali?
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Andrea Jeunesse on Sob 20 Kwi 2013, 22:54

Pech chciał, że drzewo służące za barierę ochronną przed światem, znajdowało się zaledwie kilka metrów od hałasującej dwójki. Jej cierpliwość dzisiaj balansowała na naprawdę cienkiej granicy, dlatego im dłużej słuchała ich warczenia, tym bardziej się denerwowała. W końcu ze spaloną połową papierosa pojawiła się pięć metrów od nich, wzrokiem lustrując jednego i drugiego.
- Dajcie sobie po razie i się zamknijcie, z łaski swojej. Z całych błoń wy akurat musieliście zacząć warczeć na siebie tutaj. - powiedziała mało przyjaznym tonem, tym razem bez skrępowania dopalając papierosa. Dziewczyna mogła wywołać zdziwienie w tej dwójce swoim tonem, z tego względu, że wyglądała jak zdjęta z krzyża, była mała i drobna a z pozoru (podobno!) wyglądała na sympatyczne stworzenie...
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Jorge Velasquez on Sob 20 Kwi 2013, 23:25

Sprzeczki słowne mogłyby trwać bez końca, gdyby nie słowa dziewczyny, która podeszła do nich. Blaise spojrzał na nią i uśmiechnął się. Poprawił książkę, którą kopnął jego rozmówca. Nie spodobało się to Puchonowi, ale nic na to nie poradzi. Na razie nic się nie odzywał. Jak to się mówi: milczenie jest złotem. Co jakiś czas zaciągał się papierosem. Postanowił odejść od drzewa i stanął pomiędzy dziewczyną a drzewem. Miał teraz dobry widok na Ślizgona. Kojarzył go z jakichś tam zajęć, jednak zbyt często go na nich nie widywał. Co innego uczennica, ona wydawała się być bardziej zainteresowana nauką niż ten drugi.
- Taki los kochanieńka, nie poradzisz nic na to - odezwał się i zrobił krok w tył.
avatar
Jorge Velasquez
Gajowy


Wiek : 27
Skąd : Pola de Siero, Hiszpania
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t675-skrytka-pocztowa-blaise-a

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Anthony Wilson on Sob 20 Kwi 2013, 23:34

Słysząc szelest który spowodowała ślizgonka, która podeszła do nich znacznie bliżej i pokręcił głową, spoglądając żałośnie ku górze, w stronę nieba. Jeszcze tej małej pchły tu brakowało, może ją jakoś kojarzył, ale była tak drobna, że nie zdziwiłby się gdyby mijał ją na korytarzu niezauważająca.
- Radzę Ci, kochanie, nie odzywaj się nie pytana.- skierował na nią swoje spojrzenie, które miał wyraźnie dość gardzące, ale to przez tego chłopaka, który od początku działał mu na nerwy! Zaciągnął się papierosem, odchodząc od chłopaka nieopodal dziewczyny i oparł się o kolejne drzewo starając się nie zwracać na nich uwagi. W sumie miał ochotę dać komuś porządnie w pysk, ale naprawdę bolała go ręką na samą myśl, kolejnych godzin w kozie. Zawiesił jednak całkiem świadomie wzrok na tyłku dziewczyny, jak gdyby było to całkowicie naturalne.
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Andrea Jeunesse on Sob 20 Kwi 2013, 23:41

Kochanie, kochanieńka... unosząc jedną brew do góry, skrzyżowała ręce pod piersiami, tym samym lekko je unosząc, a następnie przestąpiła z nogi na nogę, spoglądając znowu uważnym wzrokiem to na jednego, to na drugiego.
- Nie znamy się, żebyście mogli się do mnie zwracać w ten sposób... - powiodła wzrokiem za Anthonym, a następnie bez większego przemyślenia odparła:
- Bo co mi zrobisz? - może w pewien sposób, nieświadomie, pomagała właśnie Puchonowi w ucieczce... bo jak na razie wszystko skłaniało się ku temu, że zaraz to ona chlaśnie Ślizgona paznokciami po twarzy. Na poprawę humoru.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Jorge Velasquez on Sob 20 Kwi 2013, 23:59

Blaose słuchał wymiany zdań między nimi. Teraz naprawdę wolał nic nie mówić. Jako uczeń jest w miarę odważny, z czasem pewnie ta odwaga nieco z niego uleci. Puchon jest jeszcze nastolatkiem, nie myśli, o czym mówi. Jak skończy szkołę to dojrzeje, przynajmniej ma taką nadzieję.
- Wybacz... - powiedział do nieznajomej.
Nie zna jej imienia, więc nie może się nim posłużyć. Znajomość z widzenia to nie to samo, co znajomość z rozmowy.
Puchon zrobił kolejny krok do tyłu.
- To wy może sobie spokojnie pogadajcie - mruknął cicho i znów poprawił książkę.
Skończył już palić, wykopał butem dziurę w ziemi i zakopał w niej peta. Zrobił kolejny krok do tyłu, aż odwrócił się i odszedł. Zawsze był gotów do powrotu.
avatar
Jorge Velasquez
Gajowy


Wiek : 27
Skąd : Pola de Siero, Hiszpania
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t675-skrytka-pocztowa-blaise-a

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Anthony Wilson on Nie 21 Kwi 2013, 00:07

Uniósł jedną brew ku górze przez chwilę znów skupiając się na dziewczynie. Bawiła go, była taka niewielka, a tak bardzo dużo mówiła, przekrzywił głowę i patrzył na nią z rozbawieniem. Zgasił papierosa nogą i kiedy usłyszał jak puchon znów coś mruczy westchnął teatralnie.
- Zamknij się już.- nie miał zamiaru go słuchać. Był naprawdę rozdrażniony. - A jakie to ma znaczenie, kochanie?- zwrócił się teraz do tej dziewczyny której stał teraz dość blisko. Widział dokładnie jak wygląda.
- Bo zamknę Ci tą wygadaną buzię.- sięgnął do kieszeni by sprawdzić czy ma w niej papierosy i kiedy je znalazł wyciągnął kolejnego i odpalił ponownie różdżką, musi się napalić zanim wróci do zamku, choć nie zamierzał tego prędko uczynić. Była naprawdę ładna noc, jak na tą porę roku.
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Andrea Jeunesse on Nie 21 Kwi 2013, 00:13

Usłyszała piąte przez dziesiąte z wypowiedzi Puchona, a przez to, że jej nieświadoma pomoc poskutkowała, skupiła całą uwagę na tym co został.
- Uważaj, żebym ja tego nie zrobiła... - powiedziała tym razem nadzwyczaj spokojnie a następnie dłonie oparła o biodra i podeszła do Anthony'ego. Kiedy znajdowała się może dwie stopy od niego, wyprostowała się, zadarła głowę do góry, z kolei różdżka, którą praktycznie rzecz biorąc trzymała cały czas w dłoni a jedynie na moment schowała ją w rękawie bluzki, znalazła się teraz na wysokości krocza chłopaka - ...kochanie. - uśmiechnęła się jak ostatnie niewiniątko na ziemi.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Anthony Wilson on Nie 21 Kwi 2013, 00:23

Może i odczepił się od puchona, bo on sam nie podjudzał go a wręcz przeciwnie, oddalił się, zaś dziewczyna agresywnie podeszła do tematu, co jeszcze bardziej go rozbawiło.
- O! Grozisz mi? Skąd w Tobie tyle agresji?- na jego twarzy pojawił się kpiący uśmiech, a kiedy podeszła dość blisko przystawiając różdżkę do jego krocza, pokręcił głową z dezaprobatą cmokając ze zniesmaczeniem.
- Naprawdę masz zamiar mi coś zrobić? To Twoje jedyne wyjście?- uniósł brew i schylił lekko głowę patrząc na dziewczynę, która stała dość blisko. No i po co się wtrącała ta mała mysz? pomyślał patrząc na nią cały czas dość wyzywająco, przy okazji spokojnie paląc papierosa.
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Andrea Jeunesse on Nie 21 Kwi 2013, 00:30

Ona wcale nie była agresywna. Po prostu nie miała siły na przepychanki słowne, a nikt nie powiedział, że nie może użyć siły.
- Skoro straciłam pozycję prefekta to mogę nawet więcej, niż wszystko. - westchnęła i odsunęła się z powrotem, chowając różdżkę, przypominając sobie w zasadzie za co tak naprawdę jej odebrano rangę.
- Ale masz rację, mogę Cię uderzyć, zamiast rzucić zaklęcie na Twojego penisa. To przy okazji, tymczasem idę się delektować ciszą i spokojem, skoro już skończyliście tę bezsensowną wymianę zdań. - załamała bezradnie ręce na początek swojej wypowiedzi, po czym minęła Wilsona i usiadła za drzewem, dokładnie w tym samym miejscu co wcześniej.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Anthony Wilson on Nie 21 Kwi 2013, 00:40

- Oho! Aleś Ty szalona, najpierw papieros teraz użycie siły, prefekt odebrałby Ci sporą ilość punktów. - kpina płynęła mu z ust wręcz z przyjemnością. Kiedy schowała różdżkę zaciągnął się i dmuchając za dziewczyną która od niego trochę odeszła.
- Trochę za późno na delektowanie się ciszą, skoro zaczęłaś, to może skończ.- jako, że miał dość wojowniczy humor postanowił usiąść obok dziewczyny, specjalnie opierając się o nią ramieniem. Sam do końca nie wiedział czemu chciał ją zirytować, ale to chyba miało coś z wiązek z tym, że nie dała mu się wyżyć na tym puchonie, o którym faktycznie Tony zapomniał.
- Jeunesse? Dobrze kojarzę?- spytał kolejny raz dzisiejszego wieczoru wyrzucając niedopałek papierosa gdzieś w trawę.
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Andrea Jeunesse on Nie 21 Kwi 2013, 00:50

Z cichą nadzieją myślała, że chłopak oleje zaistniałą sytuację i sobie pójdzie szukać kolejnych ofiar, jednak dzięki swojemu talentowi do pakowania się tam gdzie nie trzeba, stała się teraz jego celem. Nie odezwała się ani słowem, ba, nawet zrobiła chłopakowi miejsce obok a gdy ten tak czy siak oparł się ramieniem o jej ramię, westchnęła ciężko. Swój wzrok skierowała na niego dopiero wtedy, kiedy wspomniał jej nazwisko.
- Zależy do czego Ci ta informacja. - podkurczyła nogi, podciągając je pod piersi, a potem objęła je rękami. Mimo wiosennej pogody, wieczorami bywało chłodno.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Anthony Wilson on Nie 21 Kwi 2013, 01:00

Olewanie zaczepki, nigdy nie było w jego stylu, wręcz przeciwnie, ciągnął rozmowę by jego słowo było ostatnie i najważniejsze. Kiedy się odsunęła znów przybliżał się do niej swoim ramieniem. Natarczywość to drugi punkt irytowania. Objął ja więc ramieniem jak gdyby byli parą i czuł się przy tym tak swobodnie i bezczelnie przy okazji, że westchnął spoglądając na nią.
- A do czego mogę ją wykorzystać?- No tak Anthony był nastolatkiem, więc przede wszystkim w jego myślach było jedno, spoglądnął po niej i po tym jak się ziewnęła, przez co mógł ją baaardzo dokładnie objąć.
- Faktycznie nie nadajesz się na bycie prefektem.- po oglądnięciu jej dokładnie, wyznał swoją prawdę mając ten sam wyraz twarzy,
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Andrea Jeunesse on Nie 21 Kwi 2013, 01:07

Pytanie chłopaka puściła mimo uszu, obserwując okolicę znajdującą się przed nią. Ignorowanie ludzi było zarówno jej wadą, jak i zaletą, bo przynajmniej w takich sytuacjach potrafiła się wyłączyć, co jeszcze bardziej irytowało tę drugą osobę. Ignorowanie zakończyło się w momencie kiedy objął ją ramieniem. Nie odsunęła się jak poparzona - wręcz przeciwnie. Przysunęła się do Wilsona.
- Skoro już zatruwasz mi życie to przynajmniej możesz sprawdzić się w roli kaloryfera. - przekrzywiła głowę w taki sposób, że teraz miała lepszy widok na chłopaka, a gdy uraczył ją kolejną złotą myślą, uśmiechnęła się zupełnie szczerze.
- Tak? A to czemu? Chętnie posłucham. - nie odebrała tego jako ataku na swoją osobę, jeśli to miał w zamiarze. Jeunesse doskonale zdawała sobie sprawę, że nie nadawała się na tę funkcję i również wiedziała, że prędzej czy później zostanie zdegradowana.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Anthony Wilson on Nie 21 Kwi 2013, 01:17

Nie lubił kiedy go ignorowano, jednak wiedział, że to też może być jakiegoś typu gra dziewczyny. Na jego twarzy pojawił się uroczy uśmiech kiedy dziewczyna się do niego przysunęła. Lubił dziewczyny, lubił wszystko co z nimi związane. Nieco śmielej przesunął swoją dłonią po jej talii, tak jak gdyby było to całkiem naturalne.
- Zatruwam Ci życie, chyba ratuję przed chorobą, niewdzięczna dziewucho.- wymruczał i pokręcił głową niczym ojciec karcący swoją małą córeczkę.
- Między innymi dlatego, że jesteś mało reprezentatywna.- patrzył na nią poważnie.- jesteś mała i drobna, poza tym dużo mówisz mało robisz.- nie wiedział czy to prawda, nie znał jej jednak czemu nie zirytować jej nieco bardziej, skoro było to dla niej takie ważne.
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Andrea Jeunesse on Nie 21 Kwi 2013, 01:22

- Umiem o siebie zadbać - mruknęła - Najpierw skopałabym Ci tyłek, a potem poszłabym wypić na rozgrzewkę. - dodała oczywiście mało poważnym tonem, po czym odwróciła wzrok, głowę opierając o ramię chłopaka. Jego kolejne słowa znowu nie wywarły na niej żadnego wrażenia. Ach, gdyby on wiedział, że w każdej chwili może być blondynką z okładki najnowszego świerszczyka, czy starą babcią a nawet małym dzieckiem...
- Małe jest piękne. Wątpię, że podobałabym Ci się w wersji wysoka jak brzoza, głupia jak koza, dlatego ciesz się, że wpadłeś na taką divę. - odparła. Miejsce, w którym siedzieli było o tyle dobre, że ktoś musiałby dopiero podejść do drzewa, żeby ich zauważyć, zresztą już odrabianie kar nie było dla niej niczym strasznym.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Anthony Wilson on Nie 21 Kwi 2013, 01:30

- Umiesz? bez problemu mógłbym Cię teraz porwać, zgwałcić, zamordować, ale znaj moją łaskę.- wzruszył bardzo lekko ramionami i oparł głowę jak gdyby nigdy nic o jej czoło a jego dłoń przesunęła się nieco do góry. Sam czasami zastanawiał się skąd u niego taka bezczelność.
- Wolałabym, żebyś była wyższa, fakt, no i te włosy, weź coś z nimi zrób.- kiedy jednak powiedziała o divie, Anthony zaśmiał się krótko.
- Coś Ty taka pewna siebie? Może mi się nawet nie podobasz...- wywrócił oczami.- Czyli co mam uwierzyć, że nie jesteś głupia jak koza?- pomimo tego, że miał kurtkę sam odczuwał dość spory chłód, wieczór stał się nieco zimniejszy, jednak w powietrzu dała się wyczuć wszechobecną wiosnę.
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Andrea Jeunesse on Nie 21 Kwi 2013, 01:38

- Kusząca propozycja. - skwitowała krótko z czystym sumieniem wyznając zasadę, że z życia trzeba było korzystać, póki nie zostało się wrobionym w dziecko. W końcu wyswobodziła się z objęć chłopaka i zeskoczyła z kamienia, na którym siedzieli, strzepując dłońmi kurz z ubrania. Wcisnęła dłonie do kieszeni swetra, jedną nogę postawiła z przodu spierając na niej ciężar ciała, a drugą oparła na palcach, tuż za nią.
- Pewność siebie to podstawa, kochanie. I wyobraź sobie, że na pewno jestem mądrzejsza niż Ty. - wyszczerzyła zadbane ząbki, czego praktycznie w ciemnościach nie można było dojrzeć. Niezadowolona z tego faktu, usiadła na skraju kamienia, zerkając w stronę zamku.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Błonia

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 15 1, 2, 3 ... 8 ... 15  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach