Huśtawka na drzewie

Strona 1 z 8 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Go down

Huśtawka na drzewie

Pisanie by Brennus Lancaster on Sob 08 Cze 2013, 02:13



Ulubione miejsce samotników, oddalone od zamku o sto metrów. Znajduje się po przeciwnej stronie zamku niż zatłoczone błonia.
avatar
Brennus Lancaster
V-ce Dyrektor Szkoły


Wiek : 86
Skąd : Dublin
Krew : Czysta
Majątek : klasa średnia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Nicolas Socha on Wto 11 Cze 2013, 18:05

Po porwaniu dziewczyny z skrzydła szpitalnego przez jeszcze długi czas paradował z nią na rękach po szkole kierując się na dwór. Zgadywał, że skoro się tyle tam wyleżała to wolałaby teraz pooddychać świeżym powietrzem. Odstawił ją jednak dopiero po jakimś czasie kiedy to już się trochę oddalili.
- Tym razem ty wybierasz dokąd idziemy.- Powiedział jej i tak odeszli dość daleko od zamku. Po raz kolejny w głowie pojawiały się obrazy co takiego chce mu pokazać dziewczyna i po raz kolejny zaczął się karcić w myślach... Jak można być tak zboczonym kretynie! - Starał się odgonić złe myśli cały czas patrząc się na dziewczynę, czy dobrze się czuje. Wszakże nie wiedział, czy tylko udawała zdrową, czy na prawdę już wyzdrowiała. A teraz jakby się jej coś stało to on by był temu winny. A przecież miał bronić dziewczyny, a nie ja jeszcze ranić.
- Czemu się aż tak oddalamy od szkoły?- Nie wytrzymał, ciekawość zawsze z nim wygrywała, jednak też w końcu chciał się pozbyć tych wszystkich myśli. Pokaże co pokaże, ale w końcu przestanie się zadręczać i będzie miał chociaż spokój. Ale zresztą sam tego chciał... Przecież dziewczyna ostrzegała, ale on był zadowolony z tego powodu. No to teraz masz i cierp.
W końcu doszli do huśtawki przy której się zatrzymał i złapał za gruby sznur. Nie usiadł jednak pomimo tego, że wątpił aby dziewczyna chciała usiąść po tak długim leżeniu na łóżku szpitalnym.
avatar
Nicolas Socha
Klasa V


Wiek : 20
Skąd : Czechy - Praga
Krew : Pół na pół
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t761-skrytka-pocztowa-nicolas-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Wto 11 Cze 2013, 18:24

Miejsce wybrała takie, a nie inne, bo wiedziała, że pewnie będzie opuszczone. Mało kto w ogóle wiedział o istnieniu tej huśtawki, dlatego Maja bez obaw pokierowała się tam wraz z Nicolasem. Przysiadła na drewnianej ławeczce, spoglądając uważnie na chłopaka.
- Pokażę Ci coś w tajemnicy, tylko proszę, nie przestrasz się, nie krzycz, nie uciekaj i zachowaj to dla siebie, dobrze? Nawet moje rodzeństwo o tym jeszcze nie wie - uśmiechnęła się blado, gestem dłoni wskazując Gryfonowi miejsce obok siebie. Gdy ten usiadł, ona podniosła się i odetchnęła ciężko.
- Zamknij oczy - mruknęła, ujmując w rękę dłoń chłopaka. Przyłożyła mu ją do oczu, po czym odsunęła się i skupiła, co było ciężkie w przypadku obolałego obojczyka i rozpraszającego ją nosa. Jednak nie miało to wielkiego wpływu na jej przemianę, a może odrobinę na czas. Chwilę później zamiast drobnej dziewuszki przed chłopakiem wyrósł jak spod ziemi średniej wielkości tygrys maltański, o niebieskiej barwie. Oczywistym było to, że jako zwierzę nie może mówić, więc trąciła łbem nogę Gryfona, siadając przed nim posłusznie.
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Nicolas Socha on Czw 13 Cze 2013, 17:24

A jednak usiadła na huśtawce pomimo tego, że nie mogła już wyleżeć w skrzydle szpitalnym, a jako, że już opierał się o linę to zawiesił nieco na niej swój ciężar, powodując, że huśtawka zaczęła pomału się ruszać kołysząc dziewczynę delikatnie.
Kiedy zaczęła mówić aby nie krzyczał i nie uciekał, to się nieco przeraził. Co zresztą było widać po jego minie i zniecierpliwieniu. Zwłaszcza jak kazała mu zasłonić oczy.
- No dobrze postaram się. - Powiedział nie wiedząc na co właściwie się zgadza, dlatego też nie był pewny, czy to wytrzyma i nie ucieknie z krzykiem. W dodatku, że będzie pierwszą osobą której to pokaże? Dlaczego mu, a nie swojemu rodzeństwu? Bała się, że ją nie zaakceptują więc wolała to wpierw pokazać chłopakowi, który nawet jak zerwie to i tak będzie zapewne inny więc to nie byłaby aż tak wielka strata, a może jeszcze z innego powodu, którego z pewnością nigdy mu nie zdradzi. Napięcie rosło z każdą kolejną sekundą. Siedząc na huśtawce z zamkniętymi oczyma usłyszał bliżej nie określony dźwięk. Odsłonił rękę i to co ujrzał spowodowało, że poleciał do tyłu z huśtawki. Wstał szybko wpatrując się w siedzącego tygrysa. Tygrysicę o niecodziennym umaszczeniu, w dodatku była tak blisko, na wyciągnięcie ręki. Nigdy nie widział takiego zwierzęcia, a co dopiero z takiego bliska. Tygrysy to widział co najwyżej w zoo, ale te zawsze nawet miały problem by się ruszyć.
- M... Majkaa?- Powiedział dość niepewnie wysuwając dłoń nieco naprzód i dotknął lekko górnej części pyska kotowatej. Nie mogąc dalej w to uwierzyć, że ma przed sobą nie dziewczynę, a również pięknego kota. Na razie jednak nie był w stanie powiedzieć nic innego. Patrząc się na nią wielkimi ślepiami.
avatar
Nicolas Socha
Klasa V


Wiek : 20
Skąd : Czechy - Praga
Krew : Pół na pół
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t761-skrytka-pocztowa-nicolas-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Czw 13 Cze 2013, 17:38

Poruszała powoli ogonem na prawo i lewo, zamiatając przy okazji wszystkie brudy leżące na ziemi. U kotów takie zachowanie oznaczało irytację, jednak u niej nic z tych rzeczy nie miało miejsca, poza małym zniecierpliwieniem. Gdy ujrzała jak Socha spada z huśtawki, pewnie w swojej człowieczej wersji parsknęłaby śmiechem lub chociaż uśmiechnęła się, teraz co najwyżej przechyliła łeb do przodu, spoglądając z góry na chłopaka. Powinna wrócić do ciała drobnej blondyneczki i pomóc mu wstać? Szczerze mówiąc, nie chciało jej się. W postaci kota czuła się o tyle dobrze, że nie odczuwała aż tak wielkiego bólu przy poruszaniu łapą czy pyskiem, jak to miało miejsce w skrzydle szpitalnym.
Kiedy Gryfon podniósł się z ziemi, wyciągając do niej niepewnie rękę, wypuściła głośno powietrze przez nos, podnosząc swoje cztery litery z ziemi. Obeszła chłopaka dookoła, od czasu do czasu zaczepnie ocierając się o niego, po czym położyła swój łeb na jego kolanach.
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Nicolas Socha on Sob 15 Cze 2013, 02:54

- Niesamowite, od kiedy to jesteś animagiem?- Tak to się chyba nazywało z tego co pamiętał chłopak. Od pewnego czasu interesował się nieco bardziej przemianami niż zwyczajny uczeń. Jednak jak do tej pory nie widział nigdy żadnego animaga, a tu proszę bardzo, jego dziewczyna jest jednym z nich. I w dodatku w tak wielkiego kota. Ciągle nieco niepewnie obserwował jak go okrąża ocierajac się niby to przez przypadek o niego.
- Chyba nie chcesz mnie teraz zjeść?- Nawet nie wiedział czy w tej formie rozumie to co on mówi, czy jako niezrozumiałą paplaninę.
Usiadł na huśtawce kiedy to położyła mu swój łeb na nogach. Znów przyłożył do tygrysicy swoją dłoń i pomału zaczął głaskać swojego kotka. Jednak długo się tam nie nasiedział, bo coś bardzo mu nie pasowała ta pozycja. Skoro to Maja musiała siedzieć na ziemi to on nie będzie siedział sobie na huśtawce. Podniósł się pomału starając się zrobić to w taki sposób by nie zmuszać dziewczyny do zbytniego ruchu. Odsuwając po prostu huśtawkę do tyłu i sam usiadł na ziemi z wyprostowanymi nogami po obu stronach dziewczyny. Może był w szalony, albo mu to w ogóle nie przeszkadzało, ale objął okolice szyi kotowatej i pociągnął lekko w swoją stronę chcąc aby ta chociaż się o niego oparła przytulając się do siebie. Nawet nie był w stanie sobie wyobrazić tego jak niesamowicie mogłoby to wyglądać. Wielki tygrys w objęciach człowieka przytula do siebie tego wielkiego zwierzaka.
avatar
Nicolas Socha
Klasa V


Wiek : 20
Skąd : Czechy - Praga
Krew : Pół na pół
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t761-skrytka-pocztowa-nicolas-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Sob 15 Cze 2013, 08:42

Obserwowała spokojnie poczynania chłopaka, odczytując z nich jego zamiar. Owszem, przytuliła się do niego, ale na krótko, bo po chwili położyła się na ziemi układając jakby do snu. Nie chciała jednak, żeby robił to samo! Po prostu gdy siedzieli była niewiele większa od niego a leżąc mało który przechodzień zainteresowałby się tą scenką. O ile widok ucznia w towarzystwie niebieskiego tygrysa był czymś... niegodnym podziwu.
W końcu zastrzygła uchem, podniosła się z ziemi, by rozprostować łapy i zaczęła się przechadzać to tu, to tam, po kilku minutach wracając do Nicolasa. Trąciła go łbem w ramię. Z racji tego, że nie mogła rozmawiać, przemieniła się z powrotem w człowieka, siadając na ziemi, przed chłopakiem.
- Tylko wiesz... cicho - demonstracyjnie przyłożyła sobie wskazujący palec do ust, uśmiechając się przy tym lekko. Ostatnim czego chciała był rozgłos. I tak wystarczyło, że obrywała za bycie blondynką i Rosjanką od przypadkowych uczniów w szkole.
- No i jak tam? - spytała, podpierając się rękami z tyłu, nie zważając na to, że sprawia sobie tym samym ból, przy wykrzywianiu prawej ręki.
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Nicolas Socha on Sob 15 Cze 2013, 09:55

To było pewne, że długo nie wytrzyma w tej pozycji, w której może i człowiekowi byłoby wygodnie, jednak nie kotu. Dlatego wypuścił z objęć tygryska drapiąc ją lekko po głowie i za uszkiem. Przecież koty to uwielbiały, to może i Maja w tej postaci będzie to lubiła? Po raz kolejny trąciła go nosem, wtedy był już pewny, że w tej formie nie może mówić. Obserwował w ciszy jak sobie chodzi, wydawało się, że kiedy jest w postaci tygrysa to nie czuje takiego bólu. Więc nie przeszkadzał jej siedząc sobie na trawie. Ta była na tyle gęsta i ładna, że bez problemu mógłby się na niej położyć.
Przyglądał się uważnie przemianie Majki. I ściągając kazała mu tego nie zdradzać.
- Ależ oczywiście, to zrozumiałe. Ale to nawet rodzeństwo nie wie o tym? - Odpowiedział zainteresowany tym faktem. Bo w porównaniu do niego Ona miała raczej dobre stosunki z rodzeństwem, więc dlaczego?
- Niesamowicie zaskoczony. - Odpowiedział uśmiechając się bardzo szeroko. Pozytywnie zaskoczony oczywiście.
avatar
Nicolas Socha
Klasa V


Wiek : 20
Skąd : Czechy - Praga
Krew : Pół na pół
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t761-skrytka-pocztowa-nicolas-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Nie 16 Cze 2013, 19:40

Ona sama nie była pewna dlaczego jeszcze nie powiedziała rodzeństwu o swojej zdolności. Po prostu ukrywała to przed nimi, być może z tego powodu, że mogliby się o nią martwić? Chociaż martwienie się o kogoś, kto przemienia się w tygrysa jest raczej bez sensu. Maja wzruszyła ramionami, spoglądając na chłopaka spod przymrużonych powiek.
- Tak, ale nie interesuj się dlaczego - uśmiechnęła się lekko, po czym podniosła się z ziemi.
- Chodźmy - zaproponowała wystawiając rękę do Nicolasa. Gdy wstał, splotła palce z jego palcami, zaciskając dłoń a następnie skierowała się do szkoły.
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Rika Shaft on Wto 18 Cze 2013, 21:54

Rika uznała że w taką pogodę, siedzenie w zamku, raczej nie jest najlepszym pomysłem. A co, trzeba korzystać ze słoneczka. Jednak nie należała do tych dziewczyn które smażyły się na słońcu, co było widać gdy tylko się na nią spojrzało - była blada, jakby słońca unikała conajmniej jak ognia. Dlatego zdecydowała się na wyjście z zamku wieczorem, kiedy słoneczko było bardziej łaskawe i nie paliło aż tak bardzo. Ubrana w letnią sukienkę i sandałki ruszyła na błonia. Mijała sporo uczniów, przeważnie skupionych w grupkach, jednak nie miała odwagi podejść do kogoś i wtrącać się w czyjąś rozmowę. Dlatego zawróciła i postanowiła odwiedzić miejsce gdzie nie spodziewała się nikogo spotkać. Takim sposobem znalazła się przy huśtawce, podeszła do niej wolnym krokiem i usiadła zamyślona.
avatar
Rika Shaft
Studentka: Magiczne Stworzenia


Wiek : 23
Skąd : Los Angeles
Krew : Półkrwi
Majątek : klasa średnia

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t703-skrytka-pocztowa-rika-sha

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Suzanne Castellani on Czw 20 Cze 2013, 15:49

Jeszcze kilka dni pozostało do końca szkoły, jeszcze kilka dni zostanie w tych murach a potem wakacje, tak bardzo upragnione od dawna a było to czuć wszędzie, zwłaszcza podczas tych upałów. Argentynka byłą do nich przyzwyczajona, bo podczas powrotów do domu miała tą duchotę miała bardzo często. Podczas gdy uczniowie chronili się przed gorącym słońcem w chłodnych murach zamku Suzi pod krótkimi spodenkami i topem ukryła strój kąpielowy, zwykły, żaden fikuśny, taki prosty, zielony. Pod pachą trzymała koc, książkę do Quidditcha i obowiązkowo dodatek sportowy, nie obyło się również bez kremu z filtrem, butelki wody i torebki słodyczy prosto z Miodowego Królestwa, brakowało jeszcze Aleksego do szczęścia ale wiedziała, że siedzi nad zielarstwem i nawet nie myślała żeby go odciągać od tego, obwiniałaby siebie gdyby się na sztukę uzdrowicielską nie dostał.
Panna Devereux rozłożyła się niedaleko huśtawki i od razu zabrała się za  czytanie lektury, powoli zaczynają się eliminacje do mistrzostw a Suzanne musiała być na bieżąco.


Suzanne Castellani
avatar
Suzanne Castellani
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Buenos Aires, Argentyna
Krew : czysta
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t707-skrytka-pocztowa-suzanne-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Czw 20 Cze 2013, 16:07

Dzień minął jej podobnie jak dzień wczorajszy lub przedwczorajszy. Od rana biegała z przylepionym do twarzy uśmiechem a po śniadaniu ukradkiem wymknęła się z zamku i gdy tylko ukryła się za drzewami, zmieniła się w tygrysa. W kociej postaci skierowała się na przystań, a tam wskoczyła do jeziora i później poleżała chwilę na pomoście, coby się osuszyć.
Mimo to, gdy wróciła do postaci drobnej Rosjanki wciąż miała wilgotne włosy. Podobnie było z ubraniem, ale zważając na prażące słońce, nie przejmowała się tym. Z przystani ruszyła w przeciwną stronę zamku, czyli na huśtawkę, chcąc chwilę pobyć sama. Być może podświadomie miała nadzieję, że spotka tam Nicolasa, ale niestety... usiadła na drewnianej desce, machając powoli nogami. Obecności Suzanne nie zauważyła, bądź wyjątkowo nie kwapiła się, żeby ją zauważyć.
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Suzanne Castellani on Czw 20 Cze 2013, 16:36

Płomienie z La Plata wygrały z Jeźdźcami z Reginy, no w końcu jakiś sukces drużyny, którą trenuje jej ojciec, może w końcu przestał pić i wziął się za siebie? Będzie musiała wysłać do niego dalekodystansową sowę z gratulacjami. Nie liczyła na to, że jego drużyna nawet wejdzie do ćwierćfinałów, bo znała realia i możliwości innych drużyn ale takie małe sukcesy powodują zwiększone morale zawodników.
Uniosła głowę marszcząc brwi kiedy dwie stopy przebiegły niedaleko miejsca w którym leżała. Musiała zasłonić dłonią oczy aby przyglądnąć się osóbce zasiadającej właśnie na ławce. To jedna z sióstr jej chłopaka, a obie za Suzi nie przepadały, nie wiedziała dlaczego, bo obie nawet z nią słowa nie zamieniły, chociaż nie, Marianna chodziła z nią na niektóre zajęcia, no i tyle z poznania bliżej rodzeństwa Vulkodlak. Suzanne zastanawiała czy zignorować obecność młodej Rosjanki czy chociaż spróbować zmienić co do siebie nastawienie, na lepsze, bo na gorsze się już chyba nie dało.
- Miętową ropuchę? - zapytała siadając na kocu i wystawiając ku niej torebkę z łakociami. Słodycze, może zadziałają.


Suzanne Castellani
avatar
Suzanne Castellani
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Buenos Aires, Argentyna
Krew : czysta
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t707-skrytka-pocztowa-suzanne-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Czw 20 Cze 2013, 16:53

Widać Suzanne nie miała zamiaru jej zignorować, dlatego kiedy się odezwała, Maja spojrzała to na nią, to na torebkę ze słodyczami a w efekcie zacisnęła mocniej dłonie na sznurze, który był główną częścią huśtawki.
- Rodzice nauczyli mnie, żebym nie brała cukierków od nieznajomych - odparła spokojnie, z uśmiechem na twarzy, wracając do ponownej obserwacji nieba. W zasadzie to dziwiła się sama sobie, że w obliczu słodyczy odezwała się jej asertywność i stanowczość. Zawsze po jakieś sprzeczce to Aleksy, to Marianna, to jej rodzice w ramach przeprosin wciskali jej torebkę z cukierkami, wiedząc że to załagodzi spór. Teraz jednak... teraz jednak postanowiła nie dać za wygraną. Skoro chciała być zaakceptowana to Maja postanowiła to wykorzystać, a że w skrajnych przypadkach lubiła drażnić się z ludźmi i sprawiało jej to niemałą satysfakcję...
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Suzanne Castellani on Czw 20 Cze 2013, 17:02

No mogła się spodziewać, że dziewczyna nie weźmie od niej słodyczy, przecież zielona wiedźma mogła je czymś zatruć. Oczywiście. Suzi westchnęła cicho i sama wzięła jedną z ropuch żując ją przez jakiś czas w ciszy. Próbowała kontynuować czytanie najnowszych nowinek ale niestety nietolerancja rodzinki Vulkodlak nie dawała jej spokoju, więc przestanie owijać w bawełnę i walnęła w prost.
- Wiem, że nie przepadacie za mną, nie wiem tylko dlaczego - powiedziała unosząc wzrok znad tygodnika obserwując tym samym blondynkę. Ciekawe czy Aleksy im już powiedział o tym, że na kilka dni leci z nią do Argentyny... jak tak to na pewno były z tego faktu bardzo zadowolone.


Suzanne Castellani
avatar
Suzanne Castellani
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Buenos Aires, Argentyna
Krew : czysta
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t707-skrytka-pocztowa-suzanne-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Czw 20 Cze 2013, 17:14

Widać dziewczynie ostygł zapał do dalszej próby przekonywania Mai do siebie, o czym świadczyła panująca wokół cisza, przerywana od czasu do czasu śpiewem ptaków. Bujała się w przód i w tył, jednak kiedy do jej uszu doszły kolejne słowa Ślizgonki, wyjątkowo szczere, Vulkodlak uniosła jedną brew wyżej od drugiej, zerkając na Suzanne.
- Bo mój brat spędza z Tobą więcej czasu niż ze mną, bo leci z Tobą na drugi koniec świata i w sumie nie wiem, nie podobasz mi się - odparła spokojnie, z równie rozbrajającą szczerością, unosząc przy tym i drugą brew.
- Ale skoro go kochasz, a on kocha Ciebie, to życzę wam szczęścia - dodała zgodnie z własnym przekonaniem. Nawet jeśli nie przepadała za wybrankami serca swojego brata, tak nigdy nie starała się rozwalać i ingerować w jego związki.
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Suzanne Castellani on Czw 20 Cze 2013, 17:40

Szczerość, lubiła ją, mimo, że niekiedy bolała była ona lepsza od najsłodszego kłamstwa. Zrzedła Suzanne mina kiedy Maja zaczęła wymieniać rzeczy za co jej nie lubi, znowu westchnęła i zmieniła pozycję siadając po turecku.
- Wcale nie spędza ze mną tyle czasu jak wam się wydaje, bo się uczy i mówiłam mu wiele razy żeby nie tracił z wami kontaktu, sama mam siostrę w Twoim domu i nieco ją przez ten koniec roku zaniedbałam. A nie leci ze mną na całe lato Maju, tylko na kilka dni - wyjaśniała spokojnym tonem powoli układając sobie w głowie co ma odpowiedzieć, przecież nie chciała ją od siebie odepchnąć, ale już wiedziała, że trudne będzie przybliżenie się do niej.
- Tak kocham go - wypowiedziała po dłuższym zastanowieniu spuszczając wzrok, Aleksy jeszcze o tym nie wiedział ale Suzi naprawdę to czuła i zdała sobie sprawę z tego dopiero niedawno. - Jak się czujesz? Słyszałam o wypadku - powiedziała nieco troskliwie, o może to na nią podziała jak zobaczy, że Devereux wcale nie jest taka obojętna na to co się dzieje.


Suzanne Castellani
avatar
Suzanne Castellani
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Buenos Aires, Argentyna
Krew : czysta
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t707-skrytka-pocztowa-suzanne-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Czw 20 Cze 2013, 17:49

Zatrzymała huśtawkę, usiadła na niej okrakiem, przodem do Suzanne a potem skrzyżowała ręce pod piersiami, zamyślając się.
- No to dobrze, skoro tak uważasz... - nie wiedziała czy Aleksy wie jakim uczuciem darzy go Suzanne, ale nie miała zamiaru się w to mieszać. Skoro byli szczęśliwi, Maja chyba powinna cieszyć się szczęściem brata, prawda? W końcu zerknęła badawczo na dziewczynę, marszcząc czoło.
- Nieźle, tylko nie mam różdżki - odpowiedziała spokojnie i po chwili ciszy dodała. - Nos też mi się zagoił, siniaki prawie poschodziły... - mimowolnie zerknęła na odsłonięte uda i na miejsca, w których jeszcze kilka dni temu miała wielkie, fioletowe, by nie powiedzieć krwiste, plamy.
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Suzanne Castellani on Czw 20 Cze 2013, 21:52

Tu trzeba powoli, spokojnie, jak do płochliwego zwierzątka, cóż Suzanne nie lubiła zwierząt i nie znała się na tresurze ale takie rzeczy wiedziała. A starszy Vulkodlak się dowie, w swoim czasie co Devereux do niego czuje, miła nadzieję, że zanim zacznie te studia i w padnie w brudne łapska długonogich studentek. Odwróciła się do niej, jest już jakiś mały postęp.
- Różdżkę zawsze można kupić nową, może nawet trafi ci się lepsza - powiedziała z delikatnym uśmiechem i ręką wymacała leżącą na kocu torebkę ze słodyczami i ponownie wystawiła ją w kierunku dziewczyny - Myślę, że już nie jestem aż tak nieznajomą żebyś nie wzięła ropuchy, a są naprawdę dobre - dodała czekając na reakcje.


Suzanne Castellani
avatar
Suzanne Castellani
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Buenos Aires, Argentyna
Krew : czysta
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t707-skrytka-pocztowa-suzanne-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Czw 20 Cze 2013, 22:01

Maja zmrużyła oczy i odwróciła nieco z przekąsem głowę w bok. Może nie powinna przekreślać Suzanne tak od razu? To znaczy wiedziała, że nie powinna, bo ocenianie ludzi po okładce nie leżało w jej zwyczaju. Poza tym jeśli w ten sposób mogłaby wynagrodzić wczorajsze słowa skierowane do Aleksego pod wpływem nerwów, nie widziała żadnych przeciwwskazań do krótkiej pogawędki. Marianna powinna zrozumieć, choć ta zachowywała się ostatnimi czasy dziwnie i nie wiedziała co jej się dzieje.
Podniosła się z huśtawki i podeszła do Ślizgonki siadając na kocu. Plecami oparła się o drzewo, tym samym częściowo chowając się przed słońcem, które powoli i tak traciło na sile. Poczęstowała się ropuchą, zjadając ją na trzy razy.
- Jak Ci idzie nauka do egzaminów? - zagaiła na w miarę neutralny temat, przyglądając się badawczo Argentynce.
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Suzanne Castellani on Czw 20 Cze 2013, 22:23

I proszę kotek powoli się oswajał. Nie, Suzi nie wiedziała o Majce jako animagu. Ta wredna ślizgonka wcale nie była taka zła za jaką ją brali, może i przez nią Slytherin tracił cały czas punkty, może i miała dziwną rodzinę z której połowa nie była jej znana ale zła tak do końca nie była, czasem dało ją się lubić. Kiedy jednak blondynka zdecydowała się na poczęstunek uśmiechnęła się szerzej ale jeszcze to nie było szczerzenie się.
- Dobrze, chociaż mogłoby iść lepiej. Teorie Quidditcha sobie powtarzam, bo za bardzo się skupiłam na praktyce a ona się znacznie różni od tego co w książkach. Ale i tak najważniejsze egzaminy dopiero za rok. - powiedziała wskazując na tomisko między jej nogami. - Mam nadzieję, że Twój brat dostanie się na to uzdrowicielswo, skurczybyk się nadaje jak nikt kogo znam - dodała wpychając sobie kolejną miętową ropuchę do ust, uwielbiała je, będzie musiała znowu odwiedzić to słodkie królestwo.


Suzanne Castellani
avatar
Suzanne Castellani
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Buenos Aires, Argentyna
Krew : czysta
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t707-skrytka-pocztowa-suzanne-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Czw 20 Cze 2013, 22:49

Wysłuchała uważnie tego co ma jej do przekazania dziewczyna, ale niestety nie mogła podzielić jej entuzjazmu.
- Ja mam lęk wysokości, więc latanie odpada - wzruszyła ramionami, nie chcąc mówić, że to właśnie przez falę lęku ostatnio została "przypadkowo" zepchnięta ze schodów. Z kolei na wzmiankę o Aleksym i uzdrawianiu uśmiechnęła się nieznacznie.
- A potem będą się do niego zlatywać coraz to nowsze pacjentki, nie wiem czy to dobry pomysł - stwierdziła bez zbędnej złośliwości w głosie.
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Suzanne Castellani on Pią 21 Cze 2013, 18:39

- Ty masz lęk wysokości a ja mam opory wchodząc do zagrody zwierząt, nie przepadam za nimi - powiedziała wpatrując się gdzieś w liście, które ledwo co poruszały się na wietrze, dzisiaj był straszny skwar a przydałby się chociaż lekki podmuch chłodnego powietrza. Na wzmiankę o pacjentkach Suzi zmarszczyła brwi i wyobraziła sobie te całe pacjentki migdalące się do jej chłopaka, no to nie była miła wizja.
- Chyba nie pozwolimy, żeby jedna z nich nam go porwała, co? - zapytała odwracając do niej głowę.


Suzanne Castellani
avatar
Suzanne Castellani
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Buenos Aires, Argentyna
Krew : czysta
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t707-skrytka-pocztowa-suzanne-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Maja Vulkodlak on Pią 21 Cze 2013, 18:46

Gdy usłyszała, że Suzanne nie przepada za zwierzętami przyjrzała się jej uważnie a w duchu parsknęła śmiechem. No tak, skąd Ślizgonka mogła wiedzieć, że właśnie rozmawia z człowiekiem, który w każdej chwili może zamienić się w zwierzę... Maja jednak broniła swojego sekretu i nie miała zamiaru wyjawiać go przed obcą dziewczyną, zwłaszcza, że Aleksy dowiedział się o tym wczoraj po kilku latach ukrywania się.
- Każdy ma jakieś lęki - wzruszyła ramionami, ucinając tą krótką wypowiedzią temat. Kwestię szkoły miały jako tako za sobą, czyli jednocześnie odpadł im jeden z neutralnych i bezpiecznych tematów.
- Aleksy ma swój rozum, wie co robi - uśmiechnęła się do dziewczyny. Kariera lekarska jej brata i studia medyczne oznaczały dla niej nic innego jak to, że wtedy kompletnie nie będzie mieć czasu dla swoich sióstr. Na razie starała się o tym nie myśleć, chociaż zdawała sobie z tego sprawę.
- Wracasz potem z Aleksym do Londynu? - spytała, mając na myśli oczywiście ich wspólny wyjazd do Argentyny.
avatar
Maja Vulkodlak
Klasa VI


Wiek : 20
Skąd : Vorkuta, Rosja
Krew : czysta
Genetyka : Animag
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t715-skrytka-pocztowa-mai-vulk

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Suzanne Castellani on Pią 21 Cze 2013, 19:57

Pewnie by na zawał padła gdyby Majka przemieniła się teraz w tygrysa, nie lubiła zwierząt każdych! Jej sowa jest najgorszą sową pod tym słońcem i powtarzała to za każdym razem swojemu wujowi, bo to w końcu od niego był "prezent", wolała swoją miotłę, zdecydowanie.
Przerażało ją to rzadsze widzenie się z nim, nawet nie wiedziała czy w weekendy będą mieli chociaż trochę czasu dla siebie, a co jak ona dostanie szlabana na wychodzenie do Hogsmade, a co jak on będzie siedział nad książkami? To będzie trudna próba dla ich związku ale na razie cieszyła się z tego, że w wakacje spędzą trochę czasu razem, sami.
- Nie wiem jeszcze, jak drużyna mojego ojca wyjdzie z grupy to wyjadę, jak nie to zostanę może jeszcze tydzień albo dwa - rozmyślała na głos, bo naprawdę nie wiedziała jak to wszystko będzie wyglądać. W każdym momencie może coś wypaść i nawet nie trafią do jej kraju. - A Ty masz już jakieś plany na wakacje? - zapytała też.


Suzanne Castellani
avatar
Suzanne Castellani
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Buenos Aires, Argentyna
Krew : czysta
Majątek : bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t707-skrytka-pocztowa-suzanne-

Powrót do góry Go down

Re: Huśtawka na drzewie

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 8 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach