Izba Pamięci

Strona 1 z 7 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Go down

Izba Pamięci

Pisanie by Brennus Lancaster on Pon 15 Kwi 2013, 21:02

Kiedy już myślałeś, że znasz każdy zakątek zamku, Twoim oczom ukazały się pięknie rzeźbione drzwi. Cała sala wypełniona jest wysokomi, przeszklonymi regałami. Półki zapełnione są szkolnymi pamiątkami: odznakami, pucharami, insygniami Założycieli Hogwartu, które stanowią integralną część historii placówki. Każdy przedmiot opatrzony jest tabliczką informacyjną.




Hogwarts, Hogwarts, Hoggy Warty Hogwarts,
Teach us something, please....
avatar
Brennus Lancaster
V-ce Dyrektor Szkoły


Wiek : 86
Skąd : Dublin
Krew : Czysta
Majątek : klasa średnia

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Wto 14 Maj 2013, 22:02

Ostatnio humor Angielki stąpał po cienkiej granicy między emocjami pozytywnymi a negatywnymi, dlatego nikogo nie powinno zdziwić to, że gdy tylko blondynka otworzyła oczy rano, ten prawdopodobnie piękny, słoneczny dzień (w końcu mieszkała w lochach, co oznaczało, że nie miała tam dostępu do okien) przywitała wiązanką przekleństw i byciem na "nie" w każdej możliwej kwestii. Początkowo miała zamiar nie wychodzić w ogóle z łóżka, jednak szczerze zniechęcona wizją przesiedzenia całego dnia bez żadnego jedzenia, w końcu łaskawie wygrzebała swoje chude cztery litery spośród pościeli. Po szybkim prysznicu, doprowadzeniu się do ładu i obiadokolacji właściwie, wróciła do dormitorium, lecz po upływie dwóch godzin leżenia plackiem i gapienia się w sufit, panująca w pomieszczeniu cisza zaczęła ją denerwować. Co najgorsze, nie mogła sobie nawet zapalić, bo umówiły się ze współlokatorkami co do pewnych zasad, panujących w sypialni, dlatego Ślizgonka chcąc nie chcąc, musiała wyjść poza lochy. W dniu dzisiejszym postanowiła się trochę wyalienować: zamiast pójść na świeże powietrze, otwartą przestrzeń, ona z parteru odbiła w górę, nie będąc pewną gdzie konkretnie chce iść. Zdawała sobie sprawę z tego, że zamku kryje się jeszcze wiele nieodkrytych przez nią miejsc, lecz akurat teraz nie miała ochoty na wędrówki ludów. W efekcie braku oryginalności dotarła na trzecie piętro, ale niestety, o ile się nie myliła, nie było na nim żadnych ciekawych kryjówek przed światem ją otaczającym. No, oprócz izby pamięci, miejsca raczej mało uczęszczanego w środku roku szkolnego. Blondynka idąc za swoją kobiecą intuicją pokierowała się w stronę rzeźbionych drzwi, z niemałym trudem je otwierając. Potem ostrożnie wślizgnęła się do środka, a drzwi zamknęła za sobą, by przypadkiem jakiś przechodzień nie uznał tego jako zaproszenia do sprawdzenia czy pokój z błyskotkami stoi cały i zdrowy. Angielka widząc wszystkie te nagrody stwierdziła, że przez wszystkie te lata nauki tu jej ambicja zmalała, a żeby tego było mało jej jedynym osiągnięciem było dostanie prefekta, żeby niewiele potem go stracić przez własną głupotę. Nie dość, że miała w nosie naukę, to o wszelkich zawodach, konkursach i takich tam, nie chciała nawet słyszeć. W zasadzie jej obecność w szkole była zbędna, jednak nie chciała wracać do rodziców. Powrót do Liverpoolu traktowała już jako ostateczną ostateczność, bo odkąd dostała się do Hogwartu, gościła w domu na nie więcej niż tydzień a każde jej wejście tam działało na nią jak święcona woda na diabła. Z grobową miną zaczęła przechadzać się po pomieszczeniu, wciskając dłonie w kieszenie spodni. Ba, z każdą minutą spędzoną tutaj, między wszystkimi odznaczeniami dla szkoły, dochodziła do wniosku, że chyba wpadła w jakieś wiosenne przesilenie. Co mogła zrobić... jedynym znanym sposobem na tego typu dołek było zjedzenie tony czekolady zmieszanej z lodami, a później nie pokazywanie się ludziom na oczy przez kilka dni.
- Oj Jeunesse, Jeunesse... - wymruczała do siebie pod nosem, wdrapując się na szeroki parapet, z którego miała idealny widok na całą salę.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Aiden Williams on Sro 15 Maj 2013, 14:14

Prace odrobione, kilka utarczek z innymi uczniami i spokój. Kolejne popołudnie spędzone samotnie na odludziu bądź, co ciemniejszym korytarzu. Przeważnie w takich to miejscach można było spotkać Aidena. Choć często samotność zamieniał na towarzystwo jakiejś uroczej niewiasty.
Często opuszczał pokój wspólny, kiedy wskazówki zegara oznajmiały zakończenie dnia. Chyba za bardzo lubił łamać szkolny regulamin. Podarte tu i tam dżinsy, biała koszulka.
Nie zważając na to, że był dopiero środek tygodnia, a więc teoretycznie powinien siedzieć z nosem w książkach jak jakiś psychiczny krukon, postanowił odrobinę się odprężyć. Najpierw planował przejść się na błonia i powdychać trochę świeżego powietrza, ale po dłuższych rozmyślaniach zdecydował, że uda się do Izby Pamięci. Miał w planach zdobycie jakiegoś wspaniałego odznaczenia by później pozostawić w Hogwarcie po sobie jakąś pamiątkę, a co! Żeby przyszłe pokolenie poznało historię jakże przystojnego, zabawnego i czarującego ślizgona. Hahahaha, żarty żartami, ale jakiś taki medal byłby fajną pamiątką czyż nie? Święcie przekonany, że wspomniała więc wcześniej Izba Pamięci będzie w tym momencie zupełnie pusta, Aiden opuścił pokój wspólny ślizgonów i ruszył na trzecie piętro. Nacisnął na klamkę drzwi prowadzących do Izby. Zamek kliknął cicho co Aiden uznał za zaproszenie do środka. Zaczął od krótkiego spaceru pomiędzy regałami. Jego kroki roznosiły się po pomieszczeniu więc jeśli ktoś tu był od razu zorientował się o jego przybyciu.
- Gadanie samej do siebie chyba nie jest zdrowie, co Jeunesse?
Zauważył ją gdy tylko wyszedł zza jednego z regałów. Oparł się o chłodną ścianę nie cały metr od parapetu, na którym siedziała. Przyjaciółmi nie byli ot co, ale miano dobrych kolegów jak najbardziej tutaj pasuje.
avatar
Aiden Williams
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Krew : Czysta
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t668-skrytka-pocztowa-aidena-w

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Sro 15 Maj 2013, 14:33

W zasadzie, gdy weszła do pomieszczenia, to nawet nie zainteresowała się tym, czy rzeczywiście będzie tutaj sama. Oparła się plecami o ścianę, nogi wyciągnęła na parapecie a ręce skrzyżowała pod piersiami i przymknęła oczy... no cóż, w izbie panowała cisza, czasami zakłócana jakimiś szmerami, co nie powinno dziwić nikogo. Znajdowali się w zamku, do tego zamku pełnym duchów a dziwne zjawiska był tutaj na porządku dziennym, dlatego kiedy usłyszała skrzypienie drzwi, nie łaskaw była nawet odwrócić się w tamtą stronę. Można powiedzieć, że przebijające się przez brudną szybę promienie słoneczne subtelnie kołysały ją do snu, dlatego kiedy tylko usłyszała czyjś głos, stwierdziła, że jest przecież w fazie występującej przed udaniem się do krainy Morfeusza, kompletnie odbierającej człowiekowi racjonalne myślenie. Pewnie żyłaby w tym przekonaniu dłużej, lecz słysząc swoje nazwisko a nie lokalizując w podświadomości jego źródła, gwałtownie wyrwała się letargu tak, jakby ktoś wylał na nią kubeł lodowatej wody i najzwyczajniej w świecie zsunęła się z parapetu na ziemię, uderzając o nią swoim czterdziesto-pięcio kilogramowym ciężarem.
- Daj mi spokój. - burknęła niemal od razu po tym, jak doszła do siebie. Oczywiście nie miała zamiaru podnosić się z ziemi, dopóki przeszywający jej ciało ból nie minie.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Aiden Williams on Sro 15 Maj 2013, 14:54

Aiden spojrzał na blondynkę z nieukrywanym rozbawieniem. Zaśmiał się się po cichu, ukazując rząd, swoich śnieżnobiałych zębów. Była to dla niego niezwykle zabawna wypowiedź. Przeszło mu przez myśl pytanie czy powinien pomóc jej podnieść się z tej podłogi czy zostawić to jej samej. Widząc jednak jej wyraz twarzy postanowił jeszcze się do niej nie zbliżać. W końcu ten upadek dla takiego chudzielca z pewnością był bolesny.
- Też się cieszę, że Cię widzę.
Stwierdził krótko i rozejrzał się uważnie po pomieszczeniu. Szybko jednak wzrok padł ponownie na blondynkę, która najwidoczniej nie zamierzała jeszcze podnosić się z ziemi.
- Przecież nic takiego nie powiedziałem. Troszczę się o Twoje zdrowie. Jesteś cała?
Rzucił w jej stronę pozbywając się z twarzy rozbawienia. Mimo, że Andrea wyraźnie nie była dziś zadowolona z jego towarzystwa ślizgon nie zamierzał jej ustępować. Z racji tego, że miał silne poczucie obowiązku i odpowiedzialności wyciągnął dłoń w stronę blondynki. Oczywiście liczył się z tym, że Andrea pewnie nie przyjmie jego pomocy. Ach te ślizgońskie dziewczęta, świetnie dają sobie radę same.
avatar
Aiden Williams
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Krew : Czysta
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t668-skrytka-pocztowa-aidena-w

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Sro 15 Maj 2013, 15:07

W zasadzie kiedy tak leżała na ziemi, przypominała bohaterkę z mugolskiej bajki dla dzieci "Lilo i Stich", ze sceny pod tytułem leave me alone to die. Oczywiście nie miała zamiaru jeszcze umierać. Mimo swojej bezużyteczności w szkole, postawiła sobie pewne cele, które chciała prędzej czy później odznaczyć na swojej liście rzeczy do zrobienia. I nawet teraz, kiedy ból powoli ustawał, zaczęła sobie rozmyślać o swoich planach na przyszłość, nie mając ochoty wstawać. Zachowanie Angielki dzisiaj kompletnie odbiegało od wszelkiej normy - fakt faktem, miała swoje humorki, jednak dzisiaj przechodziła samą siebie. I mimo, że zdawała sobie z tego sprawę, miała to w nosie, twierdząc, że przecież jej wolno.
Jesteś cała? Ślizgonka przekręciła głowę w stronę Aidena.
- Sprawdź sobie jak to jest, kiedy usypiasz a nagle ktoś Cię wybudza i upadasz z impetem na ziemię. - uśmiechnęła się sztucznie, po dłuższej chwili walki ze swoją dumą, łapiąc chłopaka za rękę.
Gdy stanęła na równe nogi, otrzepała się z kurzu, opierając się biodrami o parapet, z którego przed chwilą spadła.
- Boli mnie wszystko. - westchnęła ciężko, rozmasowując obolałe kości - I to Twoja wina! - tutaj posłała mu rozgniewane spojrzenie. Jeszcze chwila, a Williams będzie musiał przed nią uciekać.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Aiden Williams on Sro 15 Maj 2013, 15:23

Blondynka jednak zdecydowała skorzystać z dłoni Aidena. Złapał więc jej drobną dłoń i zwinnie podciągnął ją na nogi. Komentarz o jej wadze pozostawił dla siebie. Owszem na swoją figurę nie miała co narzekać co nie zmienia faktu, że pewne silniejszy podmuch wiatru pogrywa z nią jak tylko zechce. Najwidoczniej darowała sobie dalsze siedzenie na parapecie co mogłoby się skończyć kolejnym upadkiem. Nie umknęło jego uwadze tez to, że Andrea zdecydowanie była dziś w kiepskim humorze. Spojrzała na niego takim nienawistnym wzrokiem, że Aiden przez chwilę zastanawiał się czy nie powinien cofnąć się jakiś kroczek do tyłu. Nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać po rozzłoszczonej Jeunesse.
- To nie moja wina, że wybrałaś sobie dziś na łóżko jakiś marny parapet.
Boli ją wszystko? Ślizgon zdziwił by się gdyby było inaczej. Z całą pewnością boleśnie poobijała sobie te drobne ciałko. Na następny raz będzie miała nauczkę żeby nie usypiać na parapecie, albo wyłożyć podłogę pod nim poduszkami.
- No jasne, że moja wina. Budząc Cię miałem taką serdeczną nadzieję, że spadniesz z tego parapetu wprost na tę twardą, zimną, kamienną posadzkę. - Burknął wyraźnie niezadowolony i wsunął dłonie do kieszeni jeansów.
avatar
Aiden Williams
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Krew : Czysta
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t668-skrytka-pocztowa-aidena-w

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Sro 15 Maj 2013, 15:35

Widać nie dane jej było posiedzieć w samotności. Niby taki wielki zamek a jak przyszło co do czego, to nawet własne kryjówki okazywały się kryjówkami innych uczniów.
- Mogłeś to przewidzieć. - mruknęła cicho pod nosem, dla bezpieczeństwa siadając pod ścianą. Kto wie, czy kolejna próba siedzenia na parapecie nie skończyłaby się tak samo... lub dla odmiany upadkiem w drugą stronę, przez okno. Angielka ponownie obrażonym spojrzeniem zmierzyła chłopaka od stóp do głów, po chwili spuszczając nieco z tonu. Mimo złego humoru, nie chciała nikogo zabić. No, na pewno nie nikogo ze swojego domu.
- Dlaczego mnie śledzisz? - wyjawiła w końcu na głos jedną ze swoich absurdalnych myśli, wzrokiem wodząc tym razem po regałach naprzeciwko siebie. Nogi zaś podkurczyła w kolanach, a dłonie złączyła jak do paciorka, chcąc je nieco ogrzać. Cóż mogła poradzić, że cierpiała na przypadłość wiecznie zimnych stóp i dłoni?
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Aiden Williams on Sro 15 Maj 2013, 15:45

Im obojgu nie dane było posiedzieć w samotności. Aiden kierując się do izby pamięci był święcie przekonany, że zastanie to ciszę i spokój. Jakże się pomylił! Gdyby wiedział, że spotka tu tę o to blondynkę, która dziś najwyraźniej wstała lewą nogą, albo pokłóciła się z chłopakiem to na pewno poszukałby sobie ciekawszego miejsca.
- Niestety daru przewidywania przyszłości nie posiadam, a jakże by się teraz przydał.
Mruknął głębokim głosem spoglądając na ślizgonkę z politowaniem. Na kolejne słowa blondynki roześmiał się krótko i pokiwał głową z wyraźnym zrezygnowaniem. Śledzić ją? Andrea chyba miała zbyt wysokie poczucie własnej wartości. A może chciała żeby rzeczywiście tak było? W każdym bądź razie ślizgonowi nigdy nie przyszła taka myśl do głowy by śledzić przedstawicielki płci przeciwnej.
- Myślisz, że nie mam nic ciekawszego do roboty?
Odpowiedział pytaniem na pytanie. Postanowił wziąć przykład z Angielki i usiadł na chłodnej posadzce. Oczywiście nie pokusił się na zmniejszenie odległości między nim a blondynką. Kto wie czy dziewczę nie zechce go jeszcze ukarać za ten bolesny upadek.
avatar
Aiden Williams
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Krew : Czysta
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t668-skrytka-pocztowa-aidena-w

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Sro 15 Maj 2013, 15:56

Szczerze powiedziawszy, Andrea nie była pewna jak traktować jej relację z Aidenem. Nie byli przyjaciółmi, ale w miarę dobrymi kolegami, jednak z drugiej strony czasami albo to on miał ochotę ją zabić albo ona jego, bo w niektórych kwestiach charaktery mieli do siebie podobne. Innymi słowy: trafiła kosa na kamień. Poza tym była chyba bardziej niż pewna tego, że żadne z nich nie pomyślało o tej drugiej osobie jako o materiale do związku. Angielka odwróciła twarz w stronę chłopaka i wpatrywała się w niego przez dłuższą chwilę.
- Zamknij się już... - mruknęła, po czym ni stąd ni zowąd wystawiła w jego stronę ręce, jak małe dziecko do swojej matki, kiedy chce uciec przed wszystkim co niedobre - ...I weź mnie przytul! Jesteś dla mnie aseksualny, to nikt się nie obrazi! - z ust zrobiła podkówkę a jej oczy wyglądały teraz jak monety, dzięki którym chciała go zaczarować.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Aiden Williams on Sro 15 Maj 2013, 16:10

Przyglądał się przez chwilę blondynce jednak zaraz po tym odwrócił wzrok gdzieś przed siebie. Oparł się wygodnie o przyjemnie chłodną ścianę i przymknął na chwilę oczy by choć odrobinę się zrelaksować. Nie trwało to jednak długo bo na ciche "zamknij się już" musiał parsknąć śmiechem. Odchylił głowę odrobinę w bok by móc swobodnie spojrzeć na towarzyszkę. Jeśli zaś chodzi o jej kolejne słowa to nie musiała powtarzać dwa razy. Aiden był znany ze swoich chęci do przytulania z dziewczętami. Chwycił drobne dłonie blondynki i przyciągnął ją zwinnie do siebie.
- Mogą się obrazić wszystkie moje wielbicielki, ale zaryzykuję.
Posłał jej jeden ze swoich czarujących uśmiechów i obejmując ją jednym ramieniem drugim pogłaskał ją po głowie. Takie zachowanie przekonało Aidena już jakiś czas temu, że te babskie humory zmieniają się z prędkością światła. Do jego nozdrzy dotarł zapach jej kwiatowego (przypuśćmy) szamponu do włosów. Od dziś ten zapach stanie się dla niego jej znakiem rozpoznawalnym. I choć on nigdy by takiego zapachu nie użył musiał przyznać, że na włosach blondynki wydaje się być przyjemny.
avatar
Aiden Williams
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Krew : Czysta
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t668-skrytka-pocztowa-aidena-w

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Sro 15 Maj 2013, 16:21

Czy zrobiła coś źle? Z jej punktu widzenia nie, skoro według swoich odczuć Ślizgon był dla niej aseksualny. Z punktu widzenia osoby trzeciej już mogłoby nie być tak kolorowo. Nie przejmując się tym teraz, zacisnęła ręce na dłoniach chłopaka, przytulając się do niego. Oczywiście nie tak jak dziewczyna z chłopakiem, tylko bardziej jak brat z siostrą!
- Moi fani też się mogą obrazić. - stwierdziła, a potem westchnęła jak męczennica i oparła głowę o ramię Aidena.
- Możesz mnie tak głaskać po głowie, nie obrażę się. - poinformowała go o tym, co może zrobić w ramach zadośćuczynienia za jej upadek z parapetu, który był spowodowany na dobrą sprawę przez niego. Poza tym, Angielka była straszną przytulanką a jeśli ktoś bawił się jej włosami lub ją miział, to od razu mógł ją sprzedać na pchlim targu.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Aiden Williams on Sro 15 Maj 2013, 17:30

Skończmy gadaninę o fanach i fankach. Aiden miał teraz zdecydowanie ciekawsze zajęcie. Jeśli chodzi o blondynkę to zawsze byli tylko jako kolega - koleżanka i obydwojgu to pasowało. A takie tam przytulanie przecież dla żadnego z nich nic nie znaczy. Tak po prostu każdy czasami potrzebuje odrobinę czułości czyż nie?
- Oczywiście, że się nie obrazisz. Nie martwisz się, że zniszczę Ci fryzurę?
Zapytał szeptem wprost do jej ucha i uśmiechnął się szeroko. Oczywiście nie przestał wodzić opuszkami palców po włosach ślizgonki. Zosia z pewnością by się zdenerwowała, że zniszczył jej idealnie ułożone włosy. Bez względu na to czy takie głaskanie sprawiałoby jej przyjemność czy nie. Dłoń, która jeszcze przed chwilą obejmowała ślizgonkę przeniosła się na ramie dziewczyny by tam palcami rysować jakieś kółka czy inne wzory. Takie przyjemne smyranie po plecach, ramionach czy po głowie zniszczyło by Aidena. Poddał by się od razu.
avatar
Aiden Williams
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Krew : Czysta
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t668-skrytka-pocztowa-aidena-w

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Czw 16 Maj 2013, 11:18

Drgnęła lekko, kiedy chłopak podrażnił jej ucho wydmuchiwanym powietrzem, jednak nie przeszkodziło jej to. Spojrzała na niego przez moment, jakby starała się zanalizować jego słowa, ale w efekcie parsknęła śmiechem.
- Fryzurę? - uniosła brwi ku górze - Moja fryzura dzisiaj zwie się wstałam dopiero z łóżka, tu nie ma czego niszczyć. Poza tym, lubię głaskanie po włosach. - i z powrotem ułożyła głowę na jego ramieniu, bezczelnie układając się tak, by Aiden miał więcej miejsca do głaskania. W końcu to ona miała czerpać z tego korzyść, nie on!
- To jest jeszcze lepsze niż jedzenie. - stwierdziła po dłuższej chwili milczenia, uśmiechając się nawet.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Aiden Williams on Czw 16 Maj 2013, 11:28

Bez względu na to jak wyglądały dziś włosy blondynki, Aiden był przekonany, że większość kobiet i tak nie pozwoliłaby ich komuś dotknąć. Czy byłyby upięte czy rozpuszczone, ulizane czy rozczochrane na wszystkie strony. Takie już są te baby i nic na to nie poradzimy. Jeśli natomiast Angielce to nie przeszkadzało to i on nie musiał się tym przejmować. Zawtórował jej krótkim śmiechem i przymknął leniwie oczy.
- Ktoś kto tego nie lubi musi być idiotą.
Mruknął cicho a kąciki jego ust znów drgnęły niebezpiecznie wykrzywiając się w ledwie widoczny uśmiech. Najwidoczniej jego towarzyszce rzeczywiście się to podobało. Jeśli Andrea traktowała to jako karę za upadek spowodowany według niej przez Aidena to ślizgon był w stanie odbywać takie kary cały czas. W końcu każdy chłopak lubi towarzystwo płci przeciwnej, pięknej czy jak tam jeszcze zwą.
- Gdyby to poskramiało głód to byłbym w stanie zrezygnować nawet z moich ulubionych dyniowych pasztecików.
Dodał po chwili namysłu nie przerywając rzecz jasna głaskania ślizgonki po jej blond czuprynie.
avatar
Aiden Williams
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Krew : Czysta
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t668-skrytka-pocztowa-aidena-w

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Czw 16 Maj 2013, 11:42

Było jej dobrze... aż za dobrze w pewnym momencie, dlatego uśmiech z jej twarzy momentalnie znikł, po czym z wielkim bólem serca odsunęła się od chłopaka. Rzecz w tym, że za takie głaskanie naprawdę można ją było sprzedać a poza tym, zrobiła to ze względu na dobro Aidena! Znała siebie i doskonale wiedziała, że niedługo zaczęłaby chodzić za Ślizgonem o mizianie, jak mały, zabłąkany szczeniak, który doczepił się do nogi przypadkowego przechodnia wbijając w niego swoje wielkie jak monety oczy.
- Chyba zwariowałam, Williams. - westchnęła, a następnie ostentacyjnie pokazała chłopakowi, żeby się położył na jej udach, o ile nie przeszkadzało mu to, że jest na tyle chuda, że może poczuć jej kości. Gdy ten jednak (załóżmy) zrobił to co mu poleciła, zaczęła opuszkami palców jeździć po najczulszych miejscach na twarzy i szyi u człowieka.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Aiden Williams on Czw 16 Maj 2013, 11:54

Zerknął ze zdziwieniem na blondynkę, która odsunęła się od niego tak nagle i bez powodu. Nie zorientował się nawet kiedy jego głowa spoczywała na kościstych udach blondynki a ta tańczyła opuszkami palców po jego skórze. Uśmiech, jakże błogi, wyrażający zadowolenie uśmiech wymalował się na jego twarzy. Obserwował z dołu skupienie na jej twarzy gdy wykonywała dłońmi te swoje ruchy. Zamruczał cicho w geście zadowolenia i uśmiechnął się do blondynki.
- Ej Jeunesse, wyjdź za mnie.
Rzucił w jej stronę razem z jednym z szerokich uśmiechów. Gdy miał taką możliwość może i by skorzystał. Jakże cudownie byłoby mieć taką Andzię, która co wieczór powtarzała by ten sam powiedzmy masaż co teraz. Chociaż właściwie chyba nie byłby w stanie zrezygnować ze wszystkich dziewcząt, które mógłby mieć, dla tej jednej jedynej. Jakże głupie myśli na krótką chwilą pojawiły się w głowie ślizgona. Co robią z tym młodzieńcem delikatne, chłodne, dziewczęce palce na policzkach.
avatar
Aiden Williams
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Krew : Czysta
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t668-skrytka-pocztowa-aidena-w

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Czw 16 Maj 2013, 12:09

Nie przestawała jeżdżenia opuszkami palców po jego twarzy, ba, nawet zwiększyła obszar, obejmując przy okazji jego włosy. Miała pewne doświadczenie w głaskaniu, bo z jednej strony nie cierpiały się z siostrą, z drugiej - czasami któraś którąś usypiała do snu w ten sposób. Angielka odchyliła głowę do tyłu, opierając ją o chłodną ścianę, kiedy jednak usłyszała propozycję wychodzącą z ust Aidena, uśmiechnęła się szczerze, spoglądając na niego.
- Żebyś mi doprawiał rogi na każdym kroku a potem wracał po głaskanie? - spytała pół żartem pół serio. Znała go już trochę, więc wiedziała, że był jednym z tych osobników płci brzydkiej w szkole, lubiących uganiać się za spódniczkami.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Aiden Williams on Czw 16 Maj 2013, 12:21

Czując jej drobne palce we włosach Aiden uśmiechnął się znów. Przymknął oczy po raz kolejny odkąd się tu znalazł i ani na chwilę nie pozbył się z twarzy wyraźnego zadowolenia. Na słowa blondynki uchylił jedno oko i świetnie grając obrażonego pokiwał przecząco głową.
- Nie żartuj. Gdybyś już za mnie wyszła to by tak nie było. Sama byś mnie w końcu miała dość bo wciąż bym się o to głaskanie prosił.
Odpowiedział z powagą i uśmiechnął się lekko. Głaskanie ślizgonki rzeczywiście sprawiało mu nie małą przyjemność i gdyby chciała mogłaby go teraz zabić a on dalej rozkoszował by się smyraniem. Doszedł jednak do wniosku, ze co za dużo to nie zdrowo. Chwycił dłonie blondynki w swoje dłoni przerywając tym samym jej zajęcie i niezbyt chętnie podniósł się do góry.
- Jeszcze chwila tego głaskania i zakocham się w Tobie bez opamiętania.
Mruknął cicho wyraźnie z tego niezadowolony i usiadł obok niej pod ścianą.
avatar
Aiden Williams
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Krew : Czysta
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t668-skrytka-pocztowa-aidena-w

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Czw 16 Maj 2013, 12:33

Pokiwała głową na znak, że rozumie, ale nie do końca mu wierzy, po czym czując jak łapie ją za dłonie i podnosi się, początkowo posłała mu niezrozumiałe spojrzenie. Cóż, dopiero słowa chłopaka rozwiały jej wątpliwości.
- Masz rację... mam tylu fanów, że kolejny adorator nie jest potrzebny. - udała zawiedzioną, ale idąc w zaparte ujęła dłoń chłopaka, paznokciami delikatnie jeżdżąc po zewnętrznej stronie odcinka nadgarstek - łokieć. Tam skóra była równie podatna na głaskanie, co skóra szyi, tak przynajmniej było u niej.
- No nie opieraj mi się! - wyszczerzyła rozbawiona zadbane ząbki, odwracając w końcu wzrok od Aidena. Chcąc nie chcąc, musiała przyznać, że Ślizgon poprawił jej humor.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Aiden Williams on Czw 16 Maj 2013, 12:47

Odwrócił głowę w bok by móc spokojnie obserwować Angielkę. Jej wypowiedź skwitował tylko radosnym uśmiechem i kiwając twierdząco głową. Oczywiście wierzył, że Jeunesse ma adoratorów na pęczki. Czy był jednym z nim? Właściwie sam nie potrafił odpowiedzieć sobie na to pytanie.
- Andrea, przez Ciebie się rumienię.
Mruknął cicho gdy ta tym razem zaczęła głaskać go po zewnętrznej stronie ręki. Oczywiście mógłby tak siedzieć całą noc. Chcąc nie chcąc wysunął swoją rękę z dłoni blondynki i posłał jej przepraszające spojrzenie.
- Niestety będę musiał Ci się oprzeć, ale nie myśl sobie, że tak na zawsze. Jak Cię dorwę następnym razem to znowu mnie będziesz musiała trochę pogłaskać.
Roześmiał się cicho i zebrał swoje cztery litery z podłogi a zaraz po tym złapał za rękę blondynkę by też postawić ją na nogi.
- Te dłonie od dziś są moimi ulubionymi. Do zobaczenie Jeunesse.
Dodał po chwili na odchodne musnął jej dłoń ciepłymi wargami. Skinął jej jeszcze głową na pożegnanie i spokojnym tempem opuścił izbę pamięci. Na korytarzu usłyszał odgłos zamykanych drzwi, gdy się odwrócił zauważył, że Andrea również postanowiła opuścić pomieszczenie. Zerknął za oddalającą się w drugą stronę blondynką i z uśmiechem na twarzy odszedł w swoją stronę.
avatar
Aiden Williams
Klasa VII


Wiek : 20
Skąd : Anglia, Londyn
Krew : Czysta
Majątek : Bogaty

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t668-skrytka-pocztowa-aidena-w

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Pią 14 Cze 2013, 15:57

Ostatnio jej myśli krążyły tylko i wyłącznie wokół odziedziczonego domu przy Downing Street, a raczej tego jak go w miarę szybko, sprawnie i tanio wyremontować. Od dnia, w którym po raz pierwszy odwiedziła to miejsce wieczorami przesiadywała z Audrey na poddaszu ustalając plan działania. Zdołała nawet odpisać matce na list, w miarę miło, bo w końcu zwróciła się do niej i ojca z prośbą o pieniądze. Krótko opisała swój pomysł, ale zastrzegła, że odwiedzi ich w wakacje, co ciężko przeszło jej przez pióro. Chociaż z drugiej strony pokazała swojej rodzicielce, że i ona posiada uczucia, że umie je wyrażać. Sama się zdziwiła, gdy podczas pisania listu ścisnęło ją gardło a do oczu napłynęły łzy. Było to oczywiście chwilowe.
Na drugi dzień obudziła się w wyjątkowo spokojnym humorze,  spoglądając odruchowo na zegarek i datę w kalendarzu. No tak. Dzisiaj był bal a ona wciąż nie wiedziała za kogo się przebrać. Niby mogłaby być każdym, ze względu na swoją zdolność, jednak nie chciała przesadzać ze zmianami. Wystarczyła jej ta ostatnia, dzięki której czuła się lepiej. Po śniadaniu, doprowadziła się do ładu, po czym wyruszyła na spacer po szkole, w efekcie docierając do izby pamięci. Usiadła na parapecie, wyglądając przez okno.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Anthony Wilson on Pią 14 Cze 2013, 16:11

Anthony naprawdę rzadko kiedy tutaj przychodził, jednak nareszcie był piątek, nie było już żadnych lekcji, więc wyszedł na przechadzkę do zamku. Po raz kolejny był pobudzony, czuł,że ma ochotę coś zrobić, by wyładować cały nadmiar nagromadzonej energii. Niby mógłby pobiegać, jednak tu zdecydowanie nie o to chodziło. Jako, że z Leną nie było mu dane spędzić więcej niż kilka godzin, bo zawsze ktoś im przeszkadzał, to Tony chodził markotny. Zawitał do izby otwierając drzwi, a kiedy na ławce dostrzegł znajomą dziewczynę, uśmiechnął się lekko. Może potrzebował towarzystwa?
- Ty nie przygotowywujesz się na bal?- spytał wchodzac do środka i podchodząc do niej, na razie nie siadając, tylko patrzył sie na nią z góry. On sam zastanawiał się, czy nie przebrać się za Bestię, bądź też po prostu wilkołaka, coby było nieco przewrotnie. Chociaż on i jego rodzina jedynie śmiałaby się z żartu jako, że Tony nie opowiadał ludziom czym jest.
- Idziesz z Campbellem?- zapytał po chwili stojąc na nią z rękami w kieszeni spodni.
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Andrea Jeunesse on Pią 14 Cze 2013, 16:20

Nie mogąc znieść panującej w pomieszczeniu ciszy, zaczęła nucić pod nosem słowa jakieś piosenki z dzieciństwa. Przy okazji zastanawiała się nad przebraniem. Kopciuszek? Bella z "Pięknej i bestii"? Cóż, Bella miała brązowe włosy, czyli akurat takie jakie Ślizgonka teraz, dlatego chyba wiedziała kim będzie. Z zamyślenia wyrwał ją głos Wilsona, stojącego tuż obok. Uniosła na niego rozkojarzone spojrzenie, przez chwilę analizując w głowie jego słowa, wyglądając tak, jakby nie zrozumiała w jakim języku do niej mówił.
- A po co? Potem pomyślę skąd wezmę żółtą sukienkę z "Pięknej i bestii" i na tym koniec przygotowań - wzruszyła ramionami, robiąc mu miejsce obok siebie. Na pytanie o Connora machnęła jedynie ręką.
- Nie widziałam się z nim kilka dni, nawet nie wiem czy tam będzie, więc pewnie pójdę sama. Byle się pokazać a potem zaszyję się gdzieś w zamku, skoro i tak mam zakaz wychodzenia do Hogsmeade - westchnęła ciężko na wspomnienie ostatniej rozmowy pouczającej i przypominającej o regulaminie. Dziwiła się, że jeszcze nikt nie kazał się jej go wyuczyć na pamięć.
avatar
Andrea Jeunesse
Klasa VII


Wiek : 21
Skąd : Liverpool, Anglia
Krew : czysta, ARh+
Genetyka : Metamorfomag
Majątek : zamożny

Zobacz profil autora http://magic-land.forumpolish.com/t694-skrytka-pocztowa-andrei-j

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Anthony Wilson on Pią 14 Cze 2013, 16:28

No tak dłuższe stanie już go znudziło, dlatego przysiadł obok dziewczyny przewracając głowę w jej stronę by móc na nią patrzeć. Słysząc kim chce być uśmiechnął się jedynie, stwierdzając, że nawet specjalnie pojawi się na balu w postaci Bestii.
- Dobry wybór.- pokiwał lekko głową.- A o której się to w ogóle zaczyna?- spytał nie interesując się do tej pory tym jakoś specjalnie, jednak teraz to nawet zachciało mu się tam przejść.
- Masz zakaz wychodzenia do wioski, za co?- spytał zaciekawiony, bo przecież An wcale nie tak dawno była prefektem, a teraz zrobiło się z niej bardzo złe dziewczę. - Dlaczego zmieniłaś kolor włosów? Lubiłem Cię w blondzie.- dodał po chwili przyglądając się teraz jej dokładniej.
avatar
Anthony Wilson
Klasa VII


Skąd : Edynburg
Krew : Czysta
Majątek : skromny

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Izba Pamięci

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 7 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach